BKS Stal - Skałka Żabnica [zapowiedź]
W sobotnie popołudnie piłkarze bialskiej Stali zmierzą się ze Skałką Żabnica.
Nikomu nie trzeba przypominać, jak ważne jest to spotkanie. Mecze ze Skałką są nazywane beskidzkimi derbami III ligi i to już samo w sobie zapowiada prawdziwą walkę o ligowe punkty. Piłkarze bialskiej Stali dadzą z siebie wszystko również z dwóch innych powodów. Po pierwsze zadrą w oku bielszczan nadal jest wynik z rundy jesiennej, kiedy to żabniczanie pokonali BKS Stal aż 6:1. Po drugie bielską drużynę prowadzi nowy trener Jan Furlepa, który uważnie obserwuje, który piłkarz przyda mu się w składzie na przyszły sezon.
Kto wie, być może beskidzkie derby III ligi w tym sezonie będą ostatnimi na długi czas. Ostatnimi czasy sporo mówi się ( i pisze) o problemach finansowych klubu z Żabnicy. Nie jest wykluczone, że Skałka w przyszłym sezonie nie będzie grała w III lidze. Czy zła sytuacja w klubie rywali pomoże bielszczanom w sobotę w odniesieniu zwycięstwa? Nie powinno to mieć większego znaczenia, bo przecież derby rządzą się swoimi prawami. Poza tym w historii polskiej piłki nożnej mamy wiele przykładów na to, że zła sytuacja w klubie nie przenosi się negatywnie na boisko. Często bywa natomiast tak, że drużyny z problemami grają lepiej niż wcześniej, gdy sytuacja w klubie była dobra.
W ostatnim czasie Skałka gra w kratkę. Mecze dobre przeplata złymi o czym świadczyć może choćby porażka 5:1 ze Szczakowianką Jaworzno. Statystycznie żabniczanie dużo lepiej spisują się na własnym boisku niż na wyjazdach. Na obcych boiskach Skałka wygrała zaledwie dwukrotnie ( z Polonią i TOR-em), u siebie natomiast zanotowała aż 8 wygranych. Z kolei BKS lepiej spisuje się na wyjazdach, gdzie wygrał 5 spotkań ( u siebie tylko 3) przy siedmiu remisach u siebie i na wyjeździe.
Po meczu w Czestochowie z Victorią, w którym BKS wygrał 2:0, trener Jan Furlepa po raz pierwszy poprowadził bielskich piłkarzy. W sobotę zaliczy debiut przed bielską publicznością.
Również w sobotę przed spotkaniem ze Skałką odbędzie się oficjalne pożegnanie z trenerm Markiem Mandlą. Jeśli chcesz podziękować trenerowi Mandli za jego 5 lat ciężkiej pracy na rzecz klubu, nie może Cię w sobotę zabraknąć!







